Wiadomości z naszej okolicy
| Fałszywy nekrolog pod lupą prokuratora |
|
| wtorek, 02 lutego 2010 15:28 |
|
"Panu Prezesowi SM Służew nad Dolinką/ Grzegorzowi Jakubcowi/ wyrazy szczerego współczucia z powodu śmierci żony/ ZZ Pruszków" - nekrolog takiej treści ukazał się w zeszłym roku w jednym z majowych numerów stołecznego dodatku "Gazety Wyborczej", mimo że żonie Grzegorza Jakubca nic się nie stało. "Pamiętam, że to była sobota. Żona wyszła do pracy. Ja wychodziłem z domu później. Spotkałem dozorczynię, która podeszła do mnie z dziwną miną, złapała za rękę i rozpłakała się" - wspomina Grzegorz Jakubiec. W taki sposób dowiedział się, że w gazecie jest nekrolog. Potem przez cały dzień odbierał telefony z kondolencjami i pytaniami, co się stało. "Popłakałem się, jak zobaczyłem to ogłoszenie" - mówi. Małżeństwo postanowiło sprawdzić, kto wpadł na pomysł zrobienia makabrycznego żartu. "Żona pojechała do biura ogłoszeń, gdzie przyjęto zlecenie. Pracujące tam panie dokładnie pamiętały mężczyznę, który dyktował treść i płacił za nekrolog. Podpisał się nazwiskiem Zieliński, ale ja z rysopisu od razu domyśliłem się, że jest to Jan W., syn walczącej z zarządem spółdzielni Marii W." - mówi Jakubiec. Co oznacza skrót ZZ Pruszków w podpisie? "Nie mam pojęcia. Zakład zamknięty? Jakieś nawiązanie do mafii pruszkowskiej?" - zastanawia się Grzegorz Jakubiec. Prezes spółdzielni zawiadomił prokuraturę, bo odebrał fałszywe ogłoszenie jako groźby karalne. Podczas przesłuchań Jan W. stwierdził, że nie jest w żadnym konflikcie z prezesem Jakubcem, ale nie chciał rozmawiać na temat zamieszczenia samego nekrologu. Według relacji Jakubca, podczas śledztwa pracownice biura rozpoznały na zdjęciu Jana W. jako osobę, która dała zlecenie, zapłaciła za nekrolog i podpisała się nazwiskiem Zieliński. W postanowieniu prokuratury jest także zaznaczone, "iż Jan W. z dużym prawdopodobieństwem umieścił nekrolog na stronach Gazety Wyborczej". Śledczy jednak uznali, że do żadnego przestępstwa nie doszło i umorzyli sprawę. Na tym historia się nie zakończyła. Grzegorz Jakubiec zażalił się na postanowienie prokuratury i teraz Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia nakazał ponowne zbadanie sprawy fałszywego nekrologu. Sędzia zasugerował prokuratorowi, że zasadne będzie przesłuchanie w charakterze świadka także Marii W. Matka Jana W., od lat walczy z obecnym zarządem spółdzielni procesując się także z Grzegorzem Jakubcem. Krystyna Kraczuk, szefowa opozycyjnej grupy i prezes walczącego ze spółdzielnią stowarzyszenia mieszkańców "Służew nad Dolinką - Zachód" nie kryje oburzenia całą sprawą z nekrologiem i uważa, że Grzegorz Jakubiec... sam zamieścił ogłoszenie. "To oczywista prowokacja! Te kondolencje zostały sfinansowane przez zarząd spółdzielni po to, żeby zrobić potem zamieszanie wokół opozycji. A fakty są takie, że obecny zarząd spółdzielni jest nielegalny" - mówi Krystyna Kraczuk. "Przyznaje jednak, że Jan W. jest jej znany. "Jasiu jest porządnym człowiekiem i nie zrobiłby czegoś takiego" - kwituje. Czy umieszczenie fałszywego nekrologu można uznać za przestępstwo czy jedynie niesmaczny żart? Nad to pytanie ponownie będą musieli odpowiedzieć prokuratorzy ze Śródmieścia. na zdjęciu: Grzegorz Jakubiec pokazuje kartkę z wydrukiem nekrologu, którą dostał w biurze ogłoszeń. kas
|
| Macelot |
Fałszywy nekrolog pod lupą prokuratora
Feb 02 2010 14:58:29 Niezła chryja!
|
#311 |
| Danka |
O:Fałszywy nekrolog pod lupą prokuratora
Feb 08 2010 17:12:11 W sprawie fałszywego ogłoszenia zobaczcie “ogłoszenie płatne” w Magazynie nad Dolinką
Magazyn Spółdzielni Mieszkaniowej „Służew nad Dolinką”, www.smsnd.pl/pliki/pliki/biuletyn9_2009.pdf Kto dyktował treść i płacił za to? Dlaczego nie zapytacie “prezesa”? Bo to nie była Pani Kraczuk.. Dowiedz sie kto jest legalnym prezesem SnD tu: www. aferyprawa.com/index2.php?p=teksty/show&dzial=interwencje&id=2294 Danka |
#318 |